galerie zdjęć
Reklamiasto
Nie przyjeżdżajcie do Warszawy! Stolicy już nie ma. Nic nie zobaczycie! Ktoś nam ją zasłonił. Nie wystarcza reklama w gazecie, telewizji czy radiu. To zbyt delikatne, zbyt drobne. Dziś słupem reklamowym są fasady budynków. Przekaz musi być silny i czytelny: kupuj, kupuj, kupuj więcej! Totalne faszerowanie reklamą trwa w najlepsze. Na zdjęciach Warszawa, której nie ma oraz rozmowy z mieszkańcami, którzy żyją w słupach reklamowych.
Warszawa
Marzec - czerwiec 2008
Piosenka o hałdzie
Śląskie hałdy, które niegdyś mówiły o ilościach węgla wydobywanego milionami ton dziś są zakładem pracy "ludzi z hałdy". Na te, śląskie góry niechętnie spoglądają wielkie kopalnie, a oni zamienią w żywy pieniądz. Zawsze znajdzie się parę grudek węgla, które da się wybrać ze skalnego urobku i sprzedać. A ludzie kupują, bo z "hołdy" taniej. Antek, Egon, Mały, Krystian i inni - hałdziarze. O sobie mówią przyjaciele, rodzina, wspólnota. Życie dla nich zamyka się na hałdzie, liczy się tylko dziś. Co będzie jutro - okaże się ile uzbierali i sprzedali węgla.
Ruda Śląska
Sierpień 2005
Dwa światy
Prezentowany cykl powstał z okazji święta górniczego Barbórka w 2005 roku. Górników, których przekonałem do wzięcia udziału w projekcie fotografowałem zaraz po wyjeździe spod ziemi oraz po wyjściu z zakładowej łaźni - gdy zmyli pył węglowy. Po powrocie do domu dzielą czas z najbliższymi, odpoczywają na działce, spacerują po górach, a nawet piszą książki. Na pytanie, co jest dla nich najważniejsze odpowiadają bez zawahania: dom, rodzina, spokój i tradycja.
Ruda Śląska
KWK Pokój
KWK Polska-Wirek
KWK Bielszowice
wrzesień - październik
2005
Plac zabaw
Śląska ulica, powietrze niesie zapach palonego węgla, na ulicy one, śląskie bajtle. Ta ulica jest ich. Tu czują się bezpiecznie, tu mają przyjaciół. I tu się bawią. Dziecięca wyobraźnia jest niesamowita - boisko staje się ogromnym stadionem, trzepak przekształca się w samolot, huśtawka z strażackiego węża w balon. Oto Lipiny w Świętochłowicach, Bobrek w Bytomiu, Kaufhaus i Nowy Bytom w Rudzie Śląskiej, a tam place zabaw, których nie ma. Istnieją tylko w wyobraźni dzieci.
Śląsk
2004-2006
Święty beton
Zakład Sztuki Kościelnej w Piekarach Śląskich ma ponad stu-letnią tradycję. Wszystkich Świętych produkuje się tutaj tradycyjną metodą. To odlewy z cementu, gipsu i marmuru. Produkcja trwa od 6 rano do 14 w południe, przez 5 dni w tygodniu. Figury stają się elementem kultu religijnego w momencie poświęcenia. Do tego czasu są jedynie rękodziełem artystycznym. Jezus na własność kosztuje 5,5 tysiąca złotych
Piekary Śląskie
październik 2005
Śląski spacer
Przedstawione zdjęcia prezentują oblicze Śląska trochę "od zaplecza". To spojrzenie od strony placów, podwórek, gołębników. Mało kto tu zagląda. To piękny Śląsk. Nazwałem ten materiał Śląskim Spacerem ponieważ cały cykl powstał podczas przechadzek. Niespiesznych. Czasami były to wypady na dwie, trzy godziny a czasami całodzienne wyprawy. Bez planu...
Śląsk
2004 -
2006
Ruda Oti wita
Mistrzyni olimpijska, mistrzyni Świata i Europy. Otylia Jędrzejczak urodziła się w Rudzie Śląskiej, na Śląsku (150 tyś mieszkańców) 13 grudnia 1983. Od najmłodszych lat trenowała pływanie. Igrzyska w Atenach w 2004 przyniosły Otylii 3 medale.: dwa srebrne i upragnione złoto. Złoty krążek uzyskała na swym ulubionym dystansie dwustu metrów stylem motylkowym. Ruda Śląska oszalała z radości. Motylka, bo tak została ochrzczona przez fanów odwiedziła swoje rodzinne miasto 29 sierpnia 2004 roku. Na pokładzie wypożyczonego helikoptera wylądowała na terenie ośrodka sportowego. Tłum skandował "Oti, Oti, Oti". Powitanie Otylii miało być podziękowaniem za medale, za radość i łzy wzruszenia. Dla mieszkańców było to jedno z najpiękniejszych przeżyć. W końcu mieli swoją mistrzynię, krajankę na parę chwil i tylko dla siebie.
Ruda Śląska
29 sierpnia 2004
MTK
28 stycznia 2006 roku w hali Międzynarodowych Targów Katowickich odbywała się międzynarodowa wystawa gołębi pocztowych. Od rana prezentowano ptaki, w tym całą reprezentację polski z gołębiami wartymi kilkadziesiąt tysięcy złotych. Po południu ludzie powoli zaczęli opuszczać budynek wystawienniczy. Niedługo miała rozpocząć się transmisja skoków narciarskich w Zakopanem. O godzinie 17 w hali było około 600 osób. Nic nie zapowiadało tragedii.
O 17.15 Dach MTK zawalił się zabijając na miejscu 65 osób, raniąc 170 osoby. Główną przyczyną tragedii były liczne wady konstrukcyjne budynku spotęgowane ponad dwoma tysiącami ton śniegu zalegającego na dachu hali.
Chorzów
28.01 - 02.02 2006
Zapiski dnia. Fotofelieton
Dzień dobry, nazywam się Aleksander Prugar. Jestem fotoreporterem Gazety Wyborczej. W Gazecie mamy taką rubrykę, która nazywa się fotofelieton. Fotofelieton to jest takie zdjęcie dnia, opowiadające jakąś ciekawą historię. Pod zdjęciem zawsze znajduje się dwu, trzy zdaniowy podpis. Czy można zrobić parę zdjęć do Gazety? Gdy wypada w grafiku fotofelieton wychodzę na miasto i dokładnie w ten sposób przedstawiam się i mówię, co chciałbym sfotografować. Czasami, aby zrobić dobre zdjęcie przemierzam piechotą wiele kilometrów a czasami siadam na ławce w słoneczny dzień i czekam na rozwój sytuacji. To dokumentacja życia codziennego. W galerii znajduje się wybór fotofelietonów wykonanych w Warszawie.
A Ty, jak zapytam zgodzisz się?
Warszawa
Od lipca 2005.
Ta niedziela
Niedziela 30 września 2007 była ostatnim dniem handlu na koronie Stadionu X-lecia. Kupcy w tej części obiektu byli obecni od 18 lat. W miejscu gdzie jeszcze niedawno kwitł handel, decyzją minister sporu Elżbiety Jakubiak powstanie zaplecze budowlane dla wykonawcy Stadionu Narodowego, który ma być gotowy na Euro 2012. Zdetronizowani kupcy w zamian miejsc na koronie rozlosowali 400 straganów na stadionowych błoniach. Całą niedzielę trwała przeprowadzka. Jednak nie we wszystkich kramach handel rozpocznie się w październiku. Zdewastowane i opustoszałe do tej pory budy wymagają remontu. Na błoniach kupcy pozostaną, co najmniej do czerwca 2008 roku. Wtedy mają powstać dla nich nowe targowiska - na Targówku i Białołęce. Jarmark Europa niedługo w drogę ruszy dalej.
Warszawa
30.09.2007
Saskie doły
Od lipca 2006 roku na terenie Placu Piłsudskiego trwały wykopaliska archeologiczne. Podczas półrocznych prac archeologom udało się odkopać zabytkowe fragmenty piwnic Pałacu Saskiego zburzonego w 44' roku przez niemieckiego okupanta. Większość murów zachowała się w doskonałym stanie. Niestety plany nie przewidują zachowania piwnic, które niewątpliwie mają ogromną wartość historyczną. Los znaleziska jest przesądzony. W tym miejscu zostanie odbudowany Pałac Saski. Swoje miejsce znajdzie tam warszawski ratusz. W miejscu piwnic zostanie umiejscowiony podziemny parking.
Warszawa
Lipiec - sierpień 2006
Ostatnie metra metry
Górnicy w Warszawie pojawili się w 1984 roku. Przez 23 lata, codziennie przy pomocy kilofa i łopaty drążyli 2 metry podziemnego tunelu. W sumie wykopano 20 kilometrowy odcinek. Po pracy górnicy wracali do hoteli robotniczych i stancji. Rodziny odwiedzali rzadko. Niektórzy spędzili w stolicy ponad 10 lat. Część górników po pracy w metrze przeszło na emeryturę, część wróciła do macierzystych kopalni a cześć liczy na zatrudnienie przy budowie 2 linii metra. Ta ma być budowana przy użyciu nowoczesnej technologii znacznie wyprzedzającej 2 metry dziennie.
Warszawa
Luty - lipiec 2007











